No był. I w efekcie kolejna koleżanka moja panienką przestała być.
I było gorzko i goście daczowi i ludzie tańczyli...no to co zwykle :-) Jak widać na załączonych obrazkach :-)
wyjątkowa, wygadana, wymagająca (najbardziej w stosunku do siebie), wolna, wesoła, wariatka czasami....
Lubię...
małe zwierzaki śpiące brzuszkami do góry,lody karmelowe, białe półwytrawne wino,
ludzi.
Nie lubię...
chamstwa,
kłamstwa,
ignorancji,
polityki,
wojen
Tak naprawdę to jestem zwyczajna aż do bólu :-)
0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home